Myślę, że jeżeli ktoś z Was zaglądał w skromne progi mojego bloga przez ostatni rok zauważył, że liczba nowych treści w tym czasie wyniosła równe… 0. Co spowodowało taką sytuację? Czy można spodziewać się zmiany? O planach na tego bloga postaram opowiedzieć się w tym wpisie. Zapraszam!
Skąd ta pauza?
Przyczyn przerwy w publikacji treści jest na pewno kilka. Pierwsza z nich jest banalnie prosta. I nie ma co ukrywać – zwyczajnie – tworzenie pisanych treści nie sprawiało mi przyjemności. Do tej pory w szkicowniku wordpressowym mam co najmniej 20 niedokończonych artykułów. Trochę na siłę próbowałem tworzyć techniczne treści, ale czułem że to nie to co chcę w tym momencie robić.
Jestem osobą, która kocha próbować nowych rzeczy (o tym próbowaniu jeszcze kiedyś napiszę osobny post). Tak zrodził się pomysł na spróbowanie swoich sił z podcastem #związaniKodem. Pierwszy (testowy) sezon znajdziecie m.in tutaj. Zapraszam! Przy okazji nagrywania i publikacji mieliśmy dużo zabawy, a do tego wiele się nauczyliśmy – od obróbki audio po obycie z mikrofonem. To była fajna odskocznia i narzędzie do dzielenia się naszymi przemyśleniami. Na pewno nie zakończymy tylko na tym jednym “sezonie”. Stay tuned!
Po za podcastem, trochę czasu poświęciłem na naukę obróbki video. Tą umiejętność chcę szlifować po to, aby tworzyć coraz ciekawsze treści wideo na mój kanał Programista Optymista. Publikuję tam filmiki z naszych podróży, wycieczek w góry itp. Taki video pamiętnik, do którego lubię często wracać.
Do tego wszytkiego doszły aktywności związane z nowymi kontraktami i inwestycjami. To wszystko na tyle absorbowało czas, że bloga musiałem odstawić w zaciemniony kąt.
Czas na powrót do pisania?
Tak. Ta dłuższa przerwa poskutkowała tym, że tematów o których chciałbym pisać zebrało się dość dużo. Uwaga – większość z nich nie jest techniczna! Doszedłem do wniosku, że chciałbym aby ten blog był miejscem gdzie mogę się podzielić treściami opartymi o moje doświadczenia – zawodowe i życiowe. Znajdzie się tu miejsce zarówno dla wpisów dotyczących pracy i poszukiwania nowych kotraktów jak i tego co dzieje się “po godzinach”.
Plan działania.
A teraz od słów do czynów. Inaczej niż do tej pory, wrzucam ten wpis w momencie, gdy mam już gotowych kilka kolejnych artykułów. Z tego powodu mogę już powiedzieć, że możecie się spodziewać kolejnych wpisów w tematach, które były mi dość bliskie w ostatnim czasie, czyli: poszukiwanie kontraktów w 2024, rekrutacje, oraz próby budowania swojego produktu.
To tyle i aż tyle!
Dzięki, że zechciałeś doczytać do końca. Ponownie witam Cię, drogi czytelniku, na moim blogu i mam nadzieję, że znajdziesz tu wartość, dzięki której będziesz zaglądać częściej 🙂